Pora na kolację

Domowy GYROS przyprawiony naturą

Slow food w moim domu 🙂

Dzisiaj pierwszy raz gotowałam z produktem konkursowym. Vegeta Natur to seria przypraw z mniejszą ilością soli i bez glutaminianu sodu, więc z ciekawością sięgnęłam po te produkty. Uwielbiam sprawdzać co w mieszankach przyprawowych piszczy, więc konkurs mi się spodobał.

Należało przygotować danie inspirowane naturą, a że natura o tej porze roku nie daje nam takiej różnorodności produktów, więc postanowiłam skorzystać z tego co udało mi się zdobyć. Kupiłam piersi z kurczaka z wolnego wybiegu, paprykę, ogórki, sałatę, cebulkę dymkę i nawet udało mi się znaleźć pomidora pachnącego pomidorem. Do tego mąka z okolicznego młyna z dobrej pszenicy, no i oczywiście przyprawa Natur do Gyrosa.

Co mi z tego wyszło? Pyszny slow food – gyros w świeżo upieczonej bułce.

Składniki:
  • 60 dg piersi z kurczaka,
  • przyprawa Vegeta Natur do Gyrosa
  • 1/2 kg mąki pszennej,
  • 25 g świeżych drożdży,
  • łyżka oleju rzepakowego,
  • 1/2 łyżki cukru,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • łyżka czarnego sezamu,
  • szklanka gorącej wody,
  • sałata,
  • pomidor pokrojony w plastry,
  • papryka pokrojona w kostkę,
  • cebulka dymka,
  • sos: 2 łyżki majonezu wymieszane z 4 łyżkami keczupu.
Przygotowanie:

Ponieważ jest to naturalny slow food, więc najpierw robimy ciasto na bułkę, a nie idziemy do sklepu po gotowe pieczywo. Ciasto jest niemal identycznie jak na pizzę, więc może nie będę powtarzać całego przepisu tylko skieruję Was TUTAJ

Wyrośnięte ciasto rozkładamy na papierze do pieczenia w kształcie prostokąta. Całość nakłuwamy widelcem i posypujemy czarnym sezamem. Pieczemy w 210 stopniach z termoobiegiem ok 15 minut. Odstawiamy do ostygnięcia.

Ciasto nakłuwamy widelcem.
Posypujemy czarnym sezamem i pieczemy.

W czasie kiedy wyrasta ciasto drożdżowe przygotowujemy resztę składników. Mięso drobno kroimy i posypujemy mieszanką Vegeta Natur do Gyrosa.

Mięso smażymy, aż lekko się zrumieni.

Kroimy warzywa i układamy je wszystkie na talerzu, aby potem było nam wygodnie je wkładać do kieszonki z ciasta.

Kiedy ciasto trochę przestygnie kroimy je na cztery części. W każdej robimy nożem kieszonkę. Najpierw kieszonkę smarujemy sosem, potem dodajemy sałatę, pokrojone warzywa i oczywiście naszego gyrosa. Muszę szczerze napisać, że przyprawa świetnie się spisała. Mięso było aromatyczne i pyszne. Dlaczego piszę “było”? Bo już wszystko zostało zjedzone.

Gotowy gyros w świeżo upieczonej bułce.

Zatem pozostaje mi zachęcić Was do przygotowania takiego pysznego domowego gyrosa, by posmakować tego, co najlepszego daje nam natura 🙂

Vegeta Natur - Inspirowane Naturą

#durszlakXvegetanatur #vegetanatur #inspirowanenatura

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *